Union Saint-Gilloise 4–0 Hapoel Be'er Sheva w Lidze Europy, dwa gole Smitha
Union Saint-Gilloise pokonał Hapoel Be'er Sheva 4–0 w 3. kolejce Ligi Europy. Gospodarze objęli prowadzenie z rzutu karnego tuż przed przerwą, a po niej dwa gole strzelił Guilherme Smith.
Tekst wygenerowany przez AI wyłącznie na podstawie danych GolVolt
Karny przed przerwą, trzy gole po niej
Wynik otworzył w doliczonym czasie pierwszej połowy Raul Florucz, który wykorzystał rzut karny w 45+1. minucie. Po przerwie Union podwyższył prowadzenie w 60. minucie: Guilherme Smith trafił, a asystę zaliczył Relebohile Mofokeng. W 77. minucie gola dołożył Dylan Aquino, a cztery minuty później Smith zdobył drugą bramkę w meczu; tym razem asystował Denzel De Roeve.
Dużo strzałów Unionu, cztery celne gości
Posiadanie piłki było wyrównane: Union miał ją przez 51 proc. czasu, Hapoel Be'er Sheva przez 49 proc. Różnicę widać w uderzeniach. Gospodarze oddali 28 strzałów, w tym 15 celnych, goście sześć, z czego cztery celne. Union miał też cztery rzuty rożne, a Hapoel Be'er Sheva zero.
Seria Unionu i późne gole w sezonie
Union ma już 11 kolejnych meczów bez porażki, a gola strzelił w dziewiątym meczu z rzędu. Dwie ostatnie bramki z tego spotkania padły po 75. minucie. W sezonie Ligi Europy 3 z 8 goli strzelonych przez Union przypadały na końcówkę, czyli czas po 75. minucie. Hapoel Be'er Sheva stracił w tych rozgrywkach 6 goli, z czego 3 właśnie po 75. minucie.