Ajax 2–0 Atalanta: dwa gole w końcówce dały pierwsze punkty w Lidze Konferencji
Ajax pokonał Atalantę 2–0 w drugiej kolejce fazy ligowej Ligi Konferencji. Po bezbramkowej pierwszej połowie gole strzelili Tolu Arokodare w 87. minucie i Abdellah Ouazane w 90+3.
Tekst wygenerowany przez AI na podstawie danych GolVolt i źródeł wymienionych pod artykułem
Dwa gole po bezbramkowej połowie
Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowo. W 87. minucie Youri Baas posłał długie podanie, Tolu Arokodare wygrał pojedynek z Relją Obriciem, wyszedł sam na sam i pokonał Marca Carnesecchiego. W doliczonym czasie Abdellah Ouazane przeprowadził indywidualną akcję lewą stroną i precyzyjnie uderzył pod poprzeczkę. Autorem asysty przy tym golu był Arokodare.
Liczby meczu i seria Ajaxu
Ajax miał 61 proc. posiadania piłki i oddał 21 strzałów, z czego siedem celnych. Atalanta, która przy piłce była przez 39 proc. czasu, strzelała 15 razy, lecz ani razu celnie. Więcej rzutów rożnych wykonali goście: dziewięć, a Ajax osiem. Ajax strzelił gola w 11. kolejnym meczu.
Pierwsze punkty Ajaxu, pierwsza porażka Atalanty
Dla Ajaxu było to pierwsze zwycięstwo w tych rozgrywkach, czyli pierwsze trzy punkty w fazie ligowej Ligi Konferencji. Wygrana przerwała też serię ośmiu meczów bez zwycięstwa z włoskimi klubami, sięgającą kwietnia 2019 roku. Atalanta poniosła w tych rozgrywkach pierwszą porażkę, a zespół z Bergamo ma po dwóch kolejkach trzy punkty. Trener gości Maurizio Sarri mówił o brakach kadrowych: „Dziś zabrakło nam czterech środkowych obrońców, to dużo”. W wyjściowej jedenastce Atalanty było sześć zmian względem poprzedniego meczu.
Trenerzy i Klaassen po meczu
Sarri przyznał, że porażka nie wynikała z braku zaangażowania piłkarzy, choć jeden błąd kosztował gola, i dodał, że jego zespół miał więcej pozytywów niż negatywów. Powiedział: „Wchodząc w ostatnie pięć minut, ostatnie, o czym myślałem, to porażka”. Trener Míchel ocenił, że jego zespół dominował i stworzył wiele okazji, a poprawy szuka w ostatniej tercji boiska. Pochwalił też zmienników, którzy wnieśli nową energię. Davy Klaassen uznał zwycięstwo Ajaxu za zasłużone, ale zaznaczył, że zespół musi utrzymać energię: „Nie idzie to samo z siebie”.